Czy za zasiedzenie należy się odszkodowanie?

Wojciech Sowiński16 maja 2017Komentarze (0)

Skontaktował się ze mną Czytelnik bloga z drugiego końca Polski – serdecznie pozdrawiam!

Czytelnik – którego pozwolę sobie przedstawić jako pana Tomasza – jest uczestnikiem kończącego się właśnie postępowania w sprawie zasiedzenia.

Na obecnym etapie postępowania, wszystko wskazuje na to, że przeciwnik procesowy pana Tomasza – wnioskodawca w tym postępowaniu, wygra sprawę i uzyska postanowienie stwierdzające nabycie własności.

Pan Tomasz jest jednym z dotychczasowych współwłaścicieli nieruchomości, jednak z różnych względów nie angażował się przez lata w szczególny sposób w sprawy jej dotyczące. W ścisłym sensie, jak mówi Kodeks, nie posiadał jej, to jest nie wykonywał nad nią faktycznego władztwa.

Co to jest zasiedzenie?

Pomogę Ci zrozumieć zasiedzenie pisząc o nim możliwie krótko i prosto.

Zasiedzenie to szczególny sposób nabycia prawa, np. prawa własności. Po upływie czasu wymaganego dla zasiedzenia nowym właścicielem nieruchomości staje się osoba, która nią faktycznie, tak jak właściciel władała, czyli tzw. posiadacz.

Intencje a także świadomość posiadacza co do tego czy jest czy nie jest właścicielem mają znaczenie tylko dla długości czasu wymaganego dla zasiedzenia.

Przy tzw. złej wierze – w praktyce jest to najczęściej występująca sytuacja – posiadanie powinno trwać przez 30 lat.

Przy tzw. dobrej wierze – to przypadek niemal teoretyczny, choć niewykluczony – posiadanie powinno trwać przez 20 lat.

Czy dotychczasowy właściciel może się bronić?

Zasiedzenie to zdarzenie, które w bardzo dotkliwym stopniu uderza w sytuację właściciela nieruchomości, który co prawda ma do niej uzasadnione prawa, ale z nich nie korzysta.

Jest szereg działań, które właściciel może podjąć, by bronić się przed utratą swych praw na skutek zasiedzenia.

Najogólniej mówiąc, trzeba swojej nieruchomości „pilnować”.

Wkrótce postaram się trochę więcej napisać o tym, co konkretnie możesz zrobić, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.

Dziś podpowiem Ci tylko, że najważniejszym miejscem zaangażowania dotychczasowych właścicieli jest sądowe postępowanie o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie. Udokumentowanie zasiedzenia następuje dopiero po przeprowadzeniu specjalnego postępowania sądowego. Ścierają się tam interesy wnioskodawcy, który stara się wykazać wymagany przez kodeks okres władztwa nad nieruchomością oraz interesy dotychczasowych właścicieli, którzy mogą przedstawiać argumenty na obronę swojego statusu.

Czy za zasiedzenie należy się odszkodowanie?

Wróćmy do wątpliwości pana Tomasza, o którym wspomniałem na wstępie.

Pan Tomasz jest bliski pewności, iż wkrótce przegra sprawę o stwierdzenie zasiedzenia. Tym samym, sąd potwierdzi oficjalnie, że pan Tomasz nie jest już właścicielem nieruchomości, której dotyczy postępowanie.

Czy po przegranej sprawie, pan Tomasz może liczyć na rekompensatę od posiadacza – nowego właściciela?

Obowiązująca regulacja nie pozostawia tu cienia wątpliwości: nie ma na to szans.

Dlaczego tak jest?

Zasiedzenie, to nabycie własności realizowane właśnie przeciwko dotychczasowemu właścicielowi. Stąd, jego przegrana nie wiąże się z jakimikolwiek rozliczeniem finansowym. Inaczej niż przy sprzedaży – nie przysługują mu żadne roszczenia pieniężne wobec nowego właściciela w zamian za własność nieruchomości.

Można powiedzieć, że w tego typu sprawie – zwycięzca bierze wszystko.

 

Jeśli uważasz ten wpis za przydatny – proszę o komentarz.

***

Jeśli potrzebujesz pomocy prawnika w przeprowadzeniu sprawy o zasiedzenie lub w innej sprawie – zapraszam do podstrony Kontakt.

{ 0 comments… add one now }

Leave a Comment

Previous post:

Next post: