Dziedziczenie nieruchomości krok po kroku – część 1

Wojciech Sowiński27 czerwca 20172 komentarze

Właśnie dowiedziałeś się, że jesteś jednym ze spadkobierców nieruchomości.

Zastanawiasz się co właściwie trzeba z tym zrobić?

Mówi się niekiedy, że spadek lub nieruchomość trzeba „uregulować”.

Brzmi to, moim zdaniem, trochę dziwnie, ale właściwie to tak właśnie jest: musisz (sam lub z pomocą prawnika) przeprowadzić kilka konkretnych działań prawnych i organizacyjnych związanych ze spadkobraniem.

Żeby było Ci łatwiej się w tym wszystkim odnaleźć, poniżej przedstawiam krótko poszczególne etapy typowych działań prawnych związanych z odziedziczeniem nieruchomości.

Stwierdzenie nabycia spadku

W pierwszej kolejności, skoro jesteś osobą (prawdopodobnie) dziedziczącą nieruchomość, powinieneś uzyskać urzędowe potwierdzenie spadkobrania.

Obecnie masz do wyboru dwie możliwości: sporządzenie notarialnego poświadczenia dziedziczenia u notariusza lub przeprowadzenie sądowego postępowania o stwierdzenie nabycia spadku.

Efekt końcowy w zasadzie jest taki sam, to znaczy uzyskujesz formalny dokument potwierdzający dziedziczenie po spadkodawcy. Podstawą do wyboru jednej z opcji (sąd lub notariusz) właściwie powinno być odpowiedzenie sobie na pytanie, czy wszyscy zainteresowani (tj. potencjalni spadkobiercy, najczęściej członkowie najbliższej rodziny zmarłego) mają możliwość zorganizowania się w taki sposób, by w jednym czasie i miejscu stawić się u notariusza i wziąć udział w czynnościach.

Jeśli nie (bo nie ze wszystkimi jest kontakt, mieszkają zbyt daleko itp.), to wtedy pozostaje możliwość skorzystania z wariantu sądowego.

Podatek od spadków i darowizn

Dziedziczenie jest zdarzeniem opodatkowanym podatkiem od spadków i darowizn.

Wprawdzie już od dłuższego czasu istnieją bardzo szerokie możliwości skorzystania ze zwolnienia podatkowego przez osoby z najbliższej rodziny, tzw. grupy zerowej (to znaczy przez: małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę), ale bardzo istotne jest tu terminowe dopełnienie formalności wobec Urzędu Skarbowego. Choć na skorzystanie ze zwolnienia, osoby do niego uprawnione mają aż 6 miesięcy, to i tak co jakiś czas słychać o kolejnych zaskoczonych podatkiem spadkobiercach.

Nie mogę zostawić Cię z nasuwającym się każdemu pytaniem o wstępnych i zstępnych 🙂

Kim są wstępni?

To po prostu wszyscy Twoi przodkowie: rodzice, dziadkowie, pradziadkowie itd.

Kim są zstępni?

To całe Twoje potomstwo: dzieci, wnuki, prawnuki.

Dziedziczenie nieruchomości krok po kroku – co dalej?

To oczywiście nie wszystko i nie koniec.

Przede wszystkim, nawet do zakończenia tego etapu może się jeszcze sporo dziać.

W grę wchodzi sporo szczegółowych problemów i tzw. wpadkowych czynności związanych z istnieniem testamentu (lub dwóch, trzech, kilku…nastu), zadłużeniem spadkodawcy, dziedziczeniem gospodarstwa rolnego lub spółki.

Nie wszystkie mają szczególny związek z prawem nieruchomości, choć często na status właścicielski dziedziczonej nieruchomości wpływają w sposób bardzo istotny.

Są jeszcze kolejne kroki związane z spadkiem obejmującym nieruchomości.

Kluczowe z nich to przeprowadzenie działu spadku oraz postępowanie wieczystoksięgowe.

O tym jednak, w kolejnym wpisie, zapraszam zatem do uważnego śledzenia bloga.

 

Czy uważasz ten wpis za przydatny? Jeśli tak, to proszę o komentarz.

***

Czy potrzebujesz pomocy prawnika w sprawie spadkowej dotyczącej nieruchomości?

Koniecznie zajrzyj do podstrony Kontakt.

{ 2 comments… read them below or add one }

Katarzyna Skowrońska Czerwiec 27, 2017 o 21:20

Tak, wpis przydatny. Nieruchomości w spadku często wiążą się z różnymi problemami. Takim problemem dla spadkobierców mogą być np. wpisy w dziale III i IV księgi wieczystej nieruchomości. (w dziale III np. umowa dożywocia)

Odpowiedz

Wojciech Sowiński Czerwiec 27, 2017 o 22:33

Pani Katarzyno – ma Pani rację.
Przy spadkach nieuregulowanych przez dłuższy czas, może się pojawić dodatkowa komplikacja: obciążenia prawne związane ze spadkodawcą oraz związane z poszczególnymi spadkobiercami (na udziałach). Pisałem już o tym jakiś czas temu, może warto wrócić do tematu?
Pozdrawiam.

Odpowiedz

Leave a Comment

Previous post:

Next post: