Właśnie dowiedziałeś się, że jesteś jednym ze spadkobierców nieruchomości.

Zastanawiasz się co właściwie trzeba z tym zrobić?

Mówi się niekiedy, że spadek lub nieruchomość trzeba „uregulować”.

Brzmi to, moim zdaniem, trochę dziwnie, ale właściwie to tak właśnie jest: musisz (sam lub z pomocą prawnika) przeprowadzić kilka konkretnych działań prawnych i organizacyjnych związanych ze spadkobraniem.

Żeby było Ci łatwiej się w tym wszystkim odnaleźć, poniżej przedstawiam krótko poszczególne etapy typowych działań prawnych związanych z odziedziczeniem nieruchomości.

Stwierdzenie nabycia spadku

W pierwszej kolejności, skoro jesteś osobą (prawdopodobnie) dziedziczącą nieruchomość, powinieneś uzyskać urzędowe potwierdzenie spadkobrania.

Obecnie masz do wyboru dwie możliwości: sporządzenie notarialnego poświadczenia dziedziczenia u notariusza lub przeprowadzenie sądowego postępowania o stwierdzenie nabycia spadku.

Efekt końcowy w zasadzie jest taki sam, to znaczy uzyskujesz formalny dokument potwierdzający dziedziczenie po spadkodawcy. Podstawą do wyboru jednej z opcji (sąd lub notariusz) właściwie powinno być odpowiedzenie sobie na pytanie, czy wszyscy zainteresowani (tj. potencjalni spadkobiercy, najczęściej członkowie najbliższej rodziny zmarłego) mają możliwość zorganizowania się w taki sposób, by w jednym czasie i miejscu stawić się u notariusza i wziąć udział w czynnościach.

Jeśli nie (bo nie ze wszystkimi jest kontakt, mieszkają zbyt daleko itp.), to wtedy pozostaje możliwość skorzystania z wariantu sądowego.

Podatek od spadków i darowizn

Dziedziczenie jest zdarzeniem opodatkowanym podatkiem od spadków i darowizn.

Wprawdzie już od dłuższego czasu istnieją bardzo szerokie możliwości skorzystania ze zwolnienia podatkowego przez osoby z najbliższej rodziny, tzw. grupy zerowej (to znaczy przez: małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę), ale bardzo istotne jest tu terminowe dopełnienie formalności wobec Urzędu Skarbowego. Choć na skorzystanie ze zwolnienia, osoby do niego uprawnione mają aż 6 miesięcy, to i tak co jakiś czas słychać o kolejnych zaskoczonych podatkiem spadkobiercach.

Nie mogę zostawić Cię z nasuwającym się każdemu pytaniem o wstępnych i zstępnych 🙂

Kim są wstępni?

To po prostu wszyscy Twoi przodkowie: rodzice, dziadkowie, pradziadkowie itd.

Kim są zstępni?

To całe Twoje potomstwo: dzieci, wnuki, prawnuki.

Dziedziczenie nieruchomości krok po kroku – co dalej?

To oczywiście nie wszystko i nie koniec.

Przede wszystkim, nawet do zakończenia tego etapu może się jeszcze sporo dziać.

W grę wchodzi sporo szczegółowych problemów i tzw. wpadkowych czynności związanych z istnieniem testamentu (lub dwóch, trzech, kilku…nastu), zadłużeniem spadkodawcy, dziedziczeniem gospodarstwa rolnego lub spółki.

Nie wszystkie mają szczególny związek z prawem nieruchomości, choć często na status właścicielski dziedziczonej nieruchomości wpływają w sposób bardzo istotny.

Są jeszcze kolejne kroki związane z spadkiem obejmującym nieruchomości.

Kluczowe z nich to przeprowadzenie działu spadku oraz postępowanie wieczystoksięgowe.

O tym jednak, w kolejnym wpisie, zapraszam zatem do uważnego śledzenia bloga.

 

Czy uważasz ten wpis za przydatny? Jeśli tak, to proszę o komentarz.

***

Czy potrzebujesz pomocy prawnika w sprawie spadkowej dotyczącej nieruchomości?

Koniecznie zajrzyj do podstrony Kontakt.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 880 68 39 20e-mail: wsowinski@gmail.com

Nieruchomości w wikicytatach

Wojciech Sowiński11 czerwca 2017Komentarze (0)

Dziś wpis tzw. nieprawniczy.

Szukając inspiracji do wpisu, trafiłem przypadkiem w sieci do serwisu wikicytaty.

Niestety, nie ma tam odrębnej zakładki na temat problemów prawa nieruchomości. W tej dziedzinie, to zapraszam głównie do siebie 🙂

Nawet ogólnej zakładki „nieruchomości” nie ma.

Mimo to, znalazłem jeden, na mój gust, całkiem fajny cytat dotyczący nieruchomości.

To, że akurat ten przykuł moją uwagę, to pewnie trochę dlatego, że lubię jego autora, a mianowicie czeskiego pisarza Bohumila Hrabala (tego od powieści „Pociągi pod specjalnym nadzorem” – jeśli nic Ci to nie mówi, to zacznij od oscarowego filmu z lat sześćdziesiątych – ekranizację pewnie nietrudno znaleźć od czasu do czasu w telewizji albo na DVD w tzw. dobrych sklepach).

A Hrabal, to, jakby na to nie spojrzeć, bezdyskusyjnie prawnik i to nawet z doktoratem.

Nic mi nie wiadomo, by Hrabal w jakimkolwiek stopniu zajmował się zawodowo problemami stanu prawnego nieruchomości.

Ale to na co pisarz zwrócił uwagę, to wysokie poczucie bezpieczeństwa związane z inwestowaniem w nieruchomości – bardzo popularnym wśród wielu Polaków.

Autor „Obsługiwałem angielskiego króla”, napisał:

Dobry handlowiec posiada zawsze trzy rzeczy: nieruchomości, sklepy i magazyny; kiedy stracisz interes, pozostanie magazyn, kiedy stracisz magazyn, pozostaną nieruchomości… 

… a nieruchomość, to już naprawdę pewna sprawa.

Zwłaszcza, jeśli nie boisz się zaufać pomocy „czującego” tą branżę prawnika.

Jeśli znasz jakieś ciekawe cytaty lub bon-moty o nieruchomościach – proszę zostaw swój komentarz pod tym wpisem.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 880 68 39 20e-mail: wsowinski@gmail.com

Blog stanprawnynieruchomosci.pl działa już od pół roku.

Na tort i świeczkę jeszcze zdecydowanie za wcześniejsze, ale z tej okazji, postanowiłem wpuścić Cię trochę na tzw. zaplecze bloga.

Platforma blogowa, z której korszystam pozwala mi na bieżąco śledzić popularność kolejnych wpisów.

Dzięki temu, chociaż do piątkowego wieczoru daleko*, już dziś mogę zabawić się w moją własną listę przebojów.

Zatem (ta-dam-ta-dam!):

5. Bardzo wiele osób interesuje wyjaśniony przeze mnie w jednym z najstarszych wpisów sposób przeliczenia starego numeru księgi wieczystej na nowy. Jeśli poznasz sam sposób myślenia, to już zawsze bez trudu sobie z tym poradzisz. Jeśli jeszcze nie wiesz, o co chodzi – koniecznie zajrzyj do wpisu Stary i nowy numer księgi wieczystej

4. Jeśli nie byłeś nigdy u prawnika, to być może zastanawiasz się czego się spodziewać po wizycie w kancelarii, a także czy i jak się do niej przygotować. Dla takich osób, powstał wpis Co warto wiedzieć o dziedziczeniu nieruchomości przed spotkaniem z prawnikiem?

Co prawda poza listą przebojów, ale nie mogę nie przypomnieć w tym miejscu jednego z ostatnich wpisów o zbliżonej tematyce, tj. Spotkanie z prawnikiem na temat nieruchomości.

Warto przeczytać oba.

3. Na trzecim miejscu…. ja. Czyli zakładka O mnie. Jeśli oprócz problemów prawa nieruchomości, interesujesz się jeszcze mną – czyli Wojciechem Sowińskim – to zapraszam.

2. Naprawdę sporo Czytelników szuka odpowiedzi na pytanie Co to jest i jak zdobyć list mazalny. A dlaczego to robią …?

1.  … bo wcześniej znaleźli już najpopularniejszy, jak dotąd, wpis bloga stanprawnynieruchomosci.pl czyli Wzór wniosku o wykreślenie hipoteki. Odtąd o niczym innym nie marzą bardziej niż o tym, by wreszcie, raz na zawsze pozbyć się obciążenia hipotecznego w księdze wieczystej.

Tak to wygląda po pół roku.

Mogę zdradzić, że dzisiejszy wpis to trochę taki program na przyszłość. W najbliższym czasie, będę się starał umieścić na blogu jeszcze więcej tego, co jak wynika z dzisiejszego podsumowania, jest najlepsze.

Zapraszam do subskrypcji i komentarzy.


*- jeśli nie wiesz o co chodzi z piątkiem, to zajrzyj do wpisu, w którym napomknąłem, jakiego radia słucham. A tam – wiadomo – piątek to przede wszystkim Lista Przebojów.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 880 68 39 20e-mail: wsowinski@gmail.com

Jeśli w najbliższym czasie planujesz spotkanie z prawnikiem na temat nieruchomości, którą np. odziedziczyłeś, chcesz oddać w najem, zyskać do niej udziały lub się ich pozbyć…

No, po prostu jeśli masz jakiś problem lub wątpliwości związane ze stanem prawnym nieruchomości, które wymagają omówienia z adwokatem lub radcą prawnym, to polecam Ci mój krótki – ale bardzo praktyczny przewodnik na temat dobrego przygotowania do wizyty u prawnika.

Z przewodnika dowiesz się m.in. jakie dokumenty warto wziąć ze sobą i jakie szczegółowe informacje dotyczące nieruchomości powinieneś na spokojnie przemyśleć.

Warto się z nim zapoznać – dzięki temu na pewno oszczędzisz sobie i Twojemu prawnikowi sporo czasu.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 880 68 39 20e-mail: wsowinski@gmail.com

Skontaktował się ze mną Czytelnik bloga z drugiego końca Polski – serdecznie pozdrawiam!

Czytelnik – którego pozwolę sobie przedstawić jako pana Tomasza – jest uczestnikiem kończącego się właśnie postępowania w sprawie zasiedzenia.

Na obecnym etapie postępowania, wszystko wskazuje na to, że przeciwnik procesowy pana Tomasza – wnioskodawca w tym postępowaniu, wygra sprawę i uzyska postanowienie stwierdzające nabycie własności.

Pan Tomasz jest jednym z dotychczasowych współwłaścicieli nieruchomości, jednak z różnych względów nie angażował się przez lata w szczególny sposób w sprawy jej dotyczące. W ścisłym sensie, jak mówi Kodeks, nie posiadał jej, to jest nie wykonywał nad nią faktycznego władztwa.

Co to jest zasiedzenie?

Pomogę Ci zrozumieć zasiedzenie pisząc o nim możliwie krótko i prosto.

Zasiedzenie to szczególny sposób nabycia prawa, np. prawa własności. Po upływie czasu wymaganego dla zasiedzenia nowym właścicielem nieruchomości staje się osoba, która nią faktycznie, tak jak właściciel władała, czyli tzw. posiadacz.

Intencje a także świadomość posiadacza co do tego czy jest czy nie jest właścicielem mają znaczenie tylko dla długości czasu wymaganego dla zasiedzenia.

Przy tzw. złej wierze – w praktyce jest to najczęściej występująca sytuacja – posiadanie powinno trwać przez 30 lat.

Przy tzw. dobrej wierze – to przypadek niemal teoretyczny, choć niewykluczony – posiadanie powinno trwać przez 20 lat.

Czy dotychczasowy właściciel może się bronić?

Zasiedzenie to zdarzenie, które w bardzo dotkliwym stopniu uderza w sytuację właściciela nieruchomości, który co prawda ma do niej uzasadnione prawa, ale z nich nie korzysta.

Jest szereg działań, które właściciel może podjąć, by bronić się przed utratą swych praw na skutek zasiedzenia.

Najogólniej mówiąc, trzeba swojej nieruchomości „pilnować”.

Wkrótce postaram się trochę więcej napisać o tym, co konkretnie możesz zrobić, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo.

Dziś podpowiem Ci tylko, że najważniejszym miejscem zaangażowania dotychczasowych właścicieli jest sądowe postępowanie o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie. Udokumentowanie zasiedzenia następuje dopiero po przeprowadzeniu specjalnego postępowania sądowego. Ścierają się tam interesy wnioskodawcy, który stara się wykazać wymagany przez kodeks okres władztwa nad nieruchomością oraz interesy dotychczasowych właścicieli, którzy mogą przedstawiać argumenty na obronę swojego statusu.

Czy za zasiedzenie należy się odszkodowanie?

Wróćmy do wątpliwości pana Tomasza, o którym wspomniałem na wstępie.

Pan Tomasz jest bliski pewności, iż wkrótce przegra sprawę o stwierdzenie zasiedzenia. Tym samym, sąd potwierdzi oficjalnie, że pan Tomasz nie jest już właścicielem nieruchomości, której dotyczy postępowanie.

Czy po przegranej sprawie, pan Tomasz może liczyć na rekompensatę od posiadacza – nowego właściciela?

Obowiązująca regulacja nie pozostawia tu cienia wątpliwości: nie ma na to szans.

Dlaczego tak jest?

Zasiedzenie, to nabycie własności realizowane właśnie przeciwko dotychczasowemu właścicielowi. Stąd, jego przegrana nie wiąże się z jakimikolwiek rozliczeniem finansowym. Inaczej niż przy sprzedaży – nie przysługują mu żadne roszczenia pieniężne wobec nowego właściciela w zamian za własność nieruchomości.

Można powiedzieć, że w tego typu sprawie – zwycięzca bierze wszystko.

 

Jeśli uważasz ten wpis za przydatny – proszę o komentarz.

***

Jeśli potrzebujesz pomocy prawnika w przeprowadzeniu sprawy o zasiedzenie lub w innej sprawie – zapraszam do podstrony Kontakt.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 880 68 39 20e-mail: wsowinski@gmail.com